Hang Son Doong – Mroczne serce dżungli Wietnamu

Hang Son Doong - Mroczne serce dżungli Wietnamu

Hang Son Doong – Od wielu dni członkowie brytyjskiej ekspedycji przedzierają się ze sprzętem przez gęstą dżunglę w środkowym Wietnamie. W końcu docierają do wejścia do Hang Son Doong – największej pod względem kubatury jaskini na świecie. Dziewięciokilometrowy podziemny labirynt o wysokości sięgającej 250 metrów poprzecinany jest rzekami, porośnięty kępami pierwotnych roślin, które dziś występują już wyłącznie tutaj.

O tym, że nie byli pierwsi w tym miejscu, Jason Mallison, Rick Stanton i Chris Jewell wiedzą doskonale. Ale chcą wejść do jaskini głębiej niż ktokolwiek wcześniej. Najpierw pieszo, potem płynąc, a w końcu tylko nurkując. Po osiągnięciu limitu zanurzenia na głębokości 78 metrów spuszczają ołowiany ciężarek do mętnej wody o maksymalnej widoczności dwóch metrów. I osiągają zaskakujący wynik: boczna odnoga jaskini sięga co najmniej kilometr dalej oraz 40 metrów w dół!

W ten sposób po raz pierwszy udaje się dowieść, iż musi istnieć połączenie z sąsiednią pieczarą – i że jaskinia Hang Son Doong jest o 1,6 miliona metrów sześciennych większa, niż wcześniej sądzono. – „To tak, jakby ktoś na szczycie Mount Everestu odkrył bryłę ziemi, która podnosi jego wysokość o kolejnych 1000 metrów” – wyjaśnia speleolog Howard Limbert. Jednocześnie znalezisko wyraźnie sygnalizuje, że na śmiałków czeka tu jeszcze niejedna wyprawa w nieznane…

„Nie należy chodzić po jaskini bez światła, gdyż wszędzie mogą znajdować się dziury lub przepaści o głębokości sięgającej 100 metrów”. – Howard Limbert, speleolog. 250 metrów wysokości ma najwyższa grota w tym systemie jaskiń. Droga do tej skalnej katedry, w której zmieściłby się cały kwartał uliczny razem z wieżowcami, jest jednak bardzo wymagająca i poradzą sobie w niej tylko doświadczeni poszukiwacze przygód.

Woda jest wszechobecnym żywiołem w wietnamskiej dżungli, ale także w jaskini: wilgotność powietrza wynosi prawie 100 procent. Mokre od potu ubrania nie mają szans na wyschnięcie przez cały czas trwania wyprawy. Góry Annamskie, w których znajduje się system jaskiń, liczą sobie prawie pół miliarda lat. Od co najmniej trzech milionów lat podziemny potok Rao Thuong drąży tam sobie drogę w wapiennych skałach. W porze deszczowej zmienia się w potężną rzekę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.