Popocatépetl – Meksyk

Aktywny wulkan leżący ok.70 km na południowy wschód od miasta Meksyk - 23.01.2001 - NASAPopocatépetl - Widok z miasta MeksykPopocatépetl - MeksykPopocatépetl - Piramida CholulaPopocatépetl - Obraz z miasta MeksykPopocatépetlZdjęcie satelitarne wulkanu Popocatépetl - NASA, 19-04-2012Popocatépetl - Widok z miejscowości San-Matías

 
 
 

Popocatépetl – Meksyk

 

  • Lokalizacja: Meksyk
  • Szczyt: 5452 m.n.p.m.

 
Wulkan leży ok. 72 km na południowy-zachód od stolicy Meksyku, to drugi największy wierzchołek kraju. Popocatépetl jest połączony przełęczą z wysokim na 3000 metrów n.p.m. Paso de Cortés oraz drugim wulkanem – Iztaccihuatlem. Wierzchołek góry jest pokryty śniegiem i lodem przez cały rok. Często nad szczytem pojawiają się widoczne chmury, które powstają na skutek trwających wulkanicznych procesów. Największa aktywność wulkaniczna miała miejsce w roku 1994, kiedy popiół i gazy pokryły obszar ciągnący się na 25 km.

Aztekowie uważali górę za świętą. Według ich mitologii wulkan przedstawia wojownika Popocatépetla, w którym zakochała się księżniczka Iztaccihuatl. Jej ojciec nie był jednak przychylny ich uczuciu i wysłał młodzieńca na wojnę. Księżniczkę okłamał, twierdząc, że Popocatépetl zginął w walce. Iztaccihuatl umarła ze smutku za ukochanym. Kiedy mężczyzna powrócił z wojny i dowiedział się o jej śmierci, jego serce nie wytrzymało i również zmarł z żalu. Bogowie przemienili kochanków w przykryte śniegiem góry. Miejscowi wierzą, że erupcje są obrazem dramatu Popocatépetla – W języku azteckim, to słowo oznacza „Dymiącą górę”.

Z powodu wulkanicznej aktywności, góra jest strzeżona przez wojsko, a wstęp na nią mają jedynie grupy naukowców.

Glony Chlamydomonas – Różne kolory śniegu

Glony Chlamydomonas - Antarktyka (kolor czerwony)Glony Chlamydomonas - Antarktyka (kolor zielony)Glony Chlamydomonas - Czerwony kolor śniegu

Glony Chlamydomonas – Różne kolory śniegu

Glony Chlamydomonas – Świeżo spadły śnieg wydaje się czysto biały, choć śnieżynki są przezroczyste. Dzieje się tak dlatego, że równomiernie odbijają one białe światło słoneczne. Odkryto 100 gatunków roślin, które żyją w śniegu, zabarwiając go na kolor zielony, brązowy, fioletowy, a nawet krwistoczerwony. Za tę ostatnią barwę odpowiadają żyjące w koloniach za kołem podbiegunowym jednokomórkowe glony z gatunku Chlamydomonas. Ponieważ pochłaniają więcej ciepła słonecznego niż otoczenie, więc śnieg wokół nich się topi, a glony zapadają się w jamki, które od góry przykrywa warstewka lodu. W takich mikroszklarniach panuje stała temperatura około 0 °C.

Aktywne sterowanie napędem – Szybciej pokonać zakręt

Aktywne sterowanie napędem - Subaru Levorg tuned - Motor Show Osaka, Japonia (2015)Aktywne sterowanie napędem - Subaru Levorg 2.0GT EyeSight VMGAktywne sterowanie napędem - Subaru Levorg 2.0GT EyeSight VMG - przód

Aktywne sterowanie napędem – Szybciej pokonać zakręt

Aktywne sterowanie napędem – Active Torque Vectoring, czyli aktywne sterowanie momentem. Pozwala na zahamowanie wewnętrznych kół w zakręcie, jednocześnie przenosząc „zastrzyk momentu” na koła zewnętrzne. W rezultacie samochód wykonuje skręt sprawniej, a kierowca ma nad nim lepszą kontrolę. Chwali się Subaru, które wyposażyło w ten system model Levorg.
Inne marki, np. Fiat, Jeep, ale też Range Rover, wyposażone są w oddzielne tryby tak dopasowujące pracę silnika, reakcję na gaz, hamulców czy skrzyni biegów (w Jeepie łączonych w ten sposób jest aż 12 różnych systemów), żeby samochód – przy włączonym trybie Snow (śnieg) – zachowywał maksymalną trakcję i dawał się bezproblemowo i bezpiecznie prowadzić.

Opony zimowe – Specjalna mieszanka gumy i lamele

Opony zimowe - Goodyear UltraGrip Performance

Opony zimowe – Specjalna mieszanka gumy i lamele

Opony zimowe – Powierzchnia styku opony z nawierzchnią jest porównywalna z kartką A4. Jazda po lodzie, śniegu, bądź po prostu po mokrej, lecz za to bardzo zimnej jezdni stawia przed producentami ogumienia spore wyzwanie.

Po pierwsze mieszanka gumy, z której powstaje opona. Musi zachować elastyczność na mrozie – im bardziej bieżnik przylega do nawierzchni, tym lepiej. Po drugie liczy się kształt tzw. lameli, czyli wycięć w bieżniku. To one sprawiają, że samochód lepiej lub gorzej daje się kierować na śliskim, że nie wypada z drogi itp. Zimą muszą zagwarantować trakcję i możliwie krótki dystans hamowania, ale też tzw. kierowalność – skuteczność prowadzenia na zaśnieżonej nawierzchni. Na przykład w oponach Goodyear UltraGrip Performance osiągnięto to nie tylko przez zastosowanie specjalnej gumy. Ale też samoblokujących się lameli (dosłownie wgryzających się w podłoże). Czy hydrodynamicznych rowków odprowadzających wodę spod opony i poprawiających odporność na poślizg na tzw. filmie wodnym (aquaplaning). Takie opony skracają drogę hamowania nawet o 3 %.

Yueyaquan – Jezioro otoczone wydmami pustyni

Yueyaquan - Jezioro otoczone wydmami pustyni

Yueyaquan – Jezioro otoczone wydmami pustyni

Yueyaquan – Oznacza dosłownie „jezioro półksiężycowe”. Zbiornik rzeczywiście ma kształt półksiężyca o długości 200 m i szerokości 50 m. Według chińskiej legendy dawno temu w miejscu, w którym się znajduje, żołnierze generała Li Kuanga byli tak spragnieni, że nie mieli siły maszerować dalej. Wówczas generał uderzył mieczem w piasek tak mocno, że trysnęła z niego woda, która stopniowo utworzyła jezioro w kształcie półksiężyca. Yueyaquan już co najmniej 2 tysiące lat jest unikatową oazą otoczoną wydmami pustyni Takla Makan. Zasila go podziemne źródło, a wilgoć wzmacnia jego brzegi, chroniąc jezioro przed zasypaniem piaskiem. W okolicy oazy ilość opadów jest znikoma, dlatego jezioro stopniowo wysycha. Według pomiarów przeprowadzonych w latach 60. XX wieku przeciętna głębokość jeziora wynosiła wówczas około 5 metrów, natomiast w najgłębszym miejscu dno było 7 metrów pod powierzchnią. W latach 90. głębokość jeziora wynosiła już tylko 90 – 130 cm. Turyści przyjeżdżają do oazy na wielbłądach. W gorącym i suchym pustynnym klimacie pobyt nad jeziorem jest orzeźwiający. Oaza zadziwia jeszcze bardziej w zimie, kiedy okoliczne wydmy bywają przyprószone cienką warstwą śniegu.

Człowiek śniegu Yeti – Analiza DNA próbek włosów

Człowiek śniegu Yeti – International Mountain Museum, Pokhara, Nepal (2010)

Człowiek śniegu Yeti – Analiza DNA próbek włosów

Człowiek śniegu Yeti – Legendarny śnieżny człowiek Yeti z pewnością nie istnieje. Przynajmniej tak twierdzą naukowcy po przeprowadzeniu analizy DNA wszystkich dostępnych próbek sierści, które rzekomo miały pochodzić z tego himalajskiego stworzenia. Okazało się, że należały do niedźwiedzi lub kóz. Zgromadzono i przeanalizowano łącznie 30 próbek.