Sonda kosmiczna Voyager 1 – Rekord czasu trwania i zasięgu

Sonda Voyager1 w symulatorze kosmicznymSonda kosmiczna Voyager 1 cyfrowa nagrywarkaSonda kosmiczna Voyager 1 - Zakapsułowana 27.08.1977Voyager 1 - model pojazduHeliopauza - Rysunek - 11.08.2011Sonda kosmiczna Voyager 1 - Regiony przejściowe

Sonda kosmiczna Voyager 1 – Rekord czasu trwania i zasięgu

Sonda kosmiczna Voyager 1 – Znajduje się tak daleko od Ziemi, że wysyłane przez nią sygnały radiowe. Potrzebują aż 20 godzin na dotarcie do nas. To rekord nie tylko pod względem czasu trwania, ale i zasięgu. Sonda Voyager 1, wystrzelona w 1977 r., jest obecnie najdalej wysłanym obiektem wykonanym przez naszą cywilizację.

W 2012 r. minęła tzw. heliopauzę.

Obszar, w którym ciśnienie wiatru słonecznego staje się mniejsze niż napór wiatru międzygwiezdnego. Opuszczając tym samym Układ Słoneczny. Co ważniejsze, sonda wciąż działa i wysyła dane. Jej plutonowa bateria powinna zapewnić funkcjonowanie przynajmniej do 2025 roku.

Nawet potem Voyager 1 będzie leciał przed siebie.

Choć porusza się z ogromną prędkością ponad 60 tys. km/godz. Jeśli mierzymy to w odniesieniu do pozycji Słońca. Dopiero za 30 tys. lat minie obłok Oorta – najdalsze skupisko materii związane grawitacyjnie z Układem Słonecznym. Opuści nas wtedy na dobre, zmierzając w kierunku gwiazdozbioru Wężownika.

Rejestr plam słonecznych – Program prowadzony od 1826 r.

Rejestr plam słonecznych - Rotacja SłońcaRejestr plam słonecznych - Obserwacja największej plamy słonecznej - NASARejestr plam słonecznych - Plamy słoneczne - TaiwanRejestr plam słonecznych - Powierzchnia Słońca - HMI-NASARejestr plam słonecznych - Monster Sunspot AR1476 - NASA

 

Rejestr plam słonecznych - Rozbłyski X1.4 i X1.9 - NASA, SDORejestr plam słonecznych - Big Sunspot 1520 - Wytworzył rozbłysk - NASARejestr plam słonecznych - Plama słoneczna 1112Plamy słoneczne podczas zachodu Słońca - Xihu, HangzhouPlamy słoneczne

 

Sunspot butterfly - wykresOkresowe zmiany liczby plam słonecznychSunspot diagramZmiany w promieniowaniu słonecznym i liczbie plam na Słońcu - 1975-2013Samuel Heinrich Schwabe - Tabliczka upamiętniająca w Dessau

Rejestr plam słonecznych – Program prowadzony od 1826 r.

Rejestr plam słonecznych – Najdłużej prowadzonym regularnym badaniem naukowym na świecie, jest tworzony od 1826 r. rejestr liczby plam na Słońcu.
Program badawczy zapoczątkował niemiecki astronom amator Samuel Heinrich Schwabe. Przez 17 lat regularnie przyglądał się Słońcu, ponieważ chciał zaobserwować nieznaną wcześniej nauce planetę zwaną Wulkan. Przemieszczającą się na tle tarczy słonecznej. Oczywiście nie znalazł niczego – między Ziemią, a Słońcem znajdują się tylko Merkury i Wenus. Znane od starożytności – ale jego obserwacje pozwoliły ustalić, że aktywność naszej najbliższej gwiazdy zmienia się regularnie.
Dokonania Schwabego zainspirowały Rudolfa Wolfa, szefa obserwatorium w szwajcarskim Bernie. Który od 1848 r. kontynuował rejestrowanie plam słonecznych i zbierał dane historyczne na ten temat. Sięgające początków XVII w.

Opracowany przez Wolfa system liczenia plam.

Przyjęli astronomowie na całym świecie. Obserwacje tego fenomenu prowadzi do dziś blisko 100 obserwatoriów. Zarówno profesjonalnych, jak i amatorskich.

Zorza polarna – Powoduje wyładowania, wydając dźwięki

Zorza polarna - Aurora BorealisZorza polarna - AuroraZorza polarnaZorza polarna - Aurora Australis w Bazie Bieguna Płd. Amundsen-ScottZorza polarna - Aurora Australis z ISSZorza polarna - Aurora Australis

Zorza polarna – Powoduje wyładowania, wydając dźwięki

Zorza polarna powstaje wtedy, gdy naładowane cząstki ze Słońca (tzw. wiatr słoneczny) trafiają w pole magnetyczne Ziemi. Wzdłuż jego linii kierowane są do biegunów, gdzie zderzają się z molekułami powietrza. Istniało przekonanie, że pomiędzy bajki należy włożyć historie o tym, jakoby zorze polarne wydawały czasami odgłosy, wręcz „szeptały” – aż do momentu, kiedy sprawę zbadali naukowcy z Uniwersytetu w Aalto w Finlandii. Prawda jest taka, że gdy noce są zimne i ciche, to zorze wytwarzają szelesty oraz trzaski. Słyszalne na odległość setek kilometrów. Przyczyną jest tak zwana warstwa inwersyjna. Powstaje ona, gdy w pobliżu powierzchni planety jest zimniej niż w wyższych poziomach atmosfery. Powoduje, że w strefie chłodu uwięzione zostają ujemnie naładowane cząstki ze Słońca. Jeśli ich nagromadzenie przekroczy punkt krytyczny. Wchodząc w reakcję z dodatnimi jonami w atmosferze i powodują wyładowania, szeleszcząc oraz trzeszcząc.

Słup świetlny – Filar słoneczny – Zjawisko optyczne w atmosferze

Słup świetlny - Filar słoneczny (1) - NOAASłup świetlny - Filar słoneczny i słońce poboczne (parhelion) - NOAASłup świetlny - Filar słoneczny formuje się podczas wschodu słońca - Arktyczna równina - NOAASłup świetlny - Filar słoneczny - (Biblioteka fotograficzna NOAA)Słup świetlny - Filar słoneczny - Efekt optyczny podczas marcowego wschodu słońca - NOAASłup świetlny - Filar słoneczny - Halo, parhelion, Słońce poboczne - Antarktyka, Stacja badawcza na biegunie południowym, 1981Słup świetlny - Oświetlony obiekt w czystym powietrzu - NOAASłup świetlny - Filar słoneczny, Słońce poboczne w grudniu - NOAA
 
 
 
Słup świetlny - Słońce poboczne i Turbo pociągSłup świetlny - Filar słoneczny (2) - NOAASłup świetlny - Filar słoneczny (3) - NOAASłup świetlny - Filar słoneczny (4) - NOAASłup świetlny - Filar słoneczny (5) - NOAASłup świetlny - Słońce poboczne - Kryształki lodu uformowane w stabilnym porannym powietrzuSłup świetlny - Filar słoneczny nad Jeziorem LucernaSłup świetlny - Zachód słońca w porcie Plouhinec Pors Poulhan w Bretanii
 
 
 
Słup świetlny - Filar słoneczny - Kiedy słońce wciąż za horyzontem - Fałszywy wschód słońcaSłup świetlny - Filar słoneczny - Susak, wyspa w Chorwacji, widok z wyspySłup świetlny - Filar słoneczny - Kiedy słońce wciąż za horyzontem - Fałszywy wschód słońca, Słońce poboczne

Słup świetlny – Filar słoneczny – Zjawisko optyczne w atmosferze

Słup świetlny – Filar słoneczny – To zjawisko optyczne, które powstaje przy bardzo mroźnej pogodzie, gdy w powietrzu unoszą się kryształki lodu w kształcie płytek. Widoczne są również w jasno oświetlonych częściach miast. Są one typowe dla chmur piętra wysokiego, ale przy dużym mrozie tworzą się przy ziemi. Odbijają wtedy światło z silnych źródeł, takich jak latarnie czy fajerwerki w sylwestra. W efekcie nad takim źródłem światła obserwator może zobaczyć wysokie słupy świetlne. Najczęściej można je zobaczyć tuż przed wschodem słońca, lub wkrótce po jego zachodzie. Inna nazwa całego zjawiska to filar słoneczny.

KEPLER-442b – Egzoplaneta skalista z kategorii superziemi

KEPLER-442bKEPLER-442b - Porównanie do Ziemi egzoplanet z układu KepleraKEPLER-442b

KEPLER-442b – Egzoplaneta skalista z kategorii superziemi

KEPLER-442b – Egzoplaneta skalista z kategorii superziemi, której macierzystą gwiazdą, jest pomarańczowy karzeł.

ESI: 0,84
Wielkość: 1,3 Ziemi
Masa: 2,3 Ziemi
Temperatura równoważna: -65°C

Planeta KEPLER-442b, z której od 1115 lat biegnie do nas światło, należy do tzw. superziemi. W taki sposób określa się egzoplanety skaliste, których masa nie przekracza dziesięciokrotności Ziemi. Jej macierzystą gwiazdą, jest pomarańczowy karzeł (gwiazda większa niż czerwony karzeł, mniejsza jednak od żółtego karła, którym jest słońce). Ten typ gwiazdy miewa spokojniejszą młodość, a zatem nie wysyła ona swoim planetarnym dzieciom zbyt wielkiej ilości promieniowania ultrafioletowego. Ponadto planeta znajduje się w ekosferze, zatem nie da się wykluczyć, iż na jej kamienistej powierzchni pluska się ocean. Jeśli posiada bardziej złożoną atmosferę, nie musi być jednocześnie królestwem zimna. Według niektórych obliczeń to właśnie mniejsze superziemie są najodpowiedniejsze do życia, bardziej nawet niż nasza własna planeta.

Ross-128b – Oddalona od Ziemi o 11 lat świetlnych

Ross 128bRoss 128b

Ross-128b – Oddalona od Ziemi o 11 lat świetlnych

Ross-128b – Układ planetarny wokół czerwonego karła Ross 128 za jakieś 70 000 lat stanie się naszym najbliższym gwiezdnym sąsiadem.

ESI: 0,86
Wielkość: 1,2 Ziemi
Masa: 1,3 Ziemi
Temperatura równoważna: 7°C

Jeszcze bliżej niż GJ 273b znajduje się egzoplaneta Ross-128b. Jest ona od nas oddalona, tak jak jej gwiazda. Którą jest bardzo spokojny czerwony karzeł, o niecałe 11 lat świetlnych i stopniowo się do nas zbliża. Na podstawie uzyskanych danych astronomowie odkryli, że planeta Ross 128b obiega swoją gwiazdę dwadzieścia razy bliżej niż Ziemia obiega słońce. Mimo tak małej odległości planeta dostaje tylko 1,38 razy więcej energii, niż nasza planeta. Dzięki chłodnej i stabilnej gwieździe, której temperatura powierzchni w porównaniu ze słońcem mniejsza o połowę, szacuje się temperaturę równoważną na jej powierzchni na wartość od -60°C do 20°C.

TRAPPIST-1d – Jeden z przedstawicieli układu TRAPPIST-1

TRAPPIST-1d - Artystyczna wizja egzoplanetyTRAPPIST-1d - Tablica statystycznaTRAPPIST-1d - Porównanie rozmiarów egzoplanet TRAPPIST-1

TRAPPIST-1d – Jeden z przedstawicieli układu TRAPPIST-1

TRAPPIST-1d – Jeden z przedstawicieli układu TRAPPIST-1

ESI: 0,91
Wielkość: 0,8 Ziemi
Masa: 0,3 Ziemi
Temperatura równoważna: 15°C

Relatywnie mały ciężar tej planety wskazuje, że jej powierzchnia może być zalana przez głęboki ocean.
Według niektórych spekulacji jest tutaj 250-krotnie więcej wody niż w ziemskich oceanach.
Pierwsze pomiary wykazały jeszcze, że planeta porusza się poza strefą życia, ale teraz wydaje się, że bezpiecznie do niej wejdzie. Egzoplaneta może się szczycić gęstą atmosferą i jest tak blisko swojej gwiazdy, że obiega ją w cztery dni. Pada na nią jedynie o 4,3 % więcej światła niż na Ziemię. Chociaż TRAPPIST-1d obiega swoją gwiazdę w obrocie synchronicznym, gęsta atmosfera, w której powinno być dużo pary wodnej, pomaga w wymianie cieplnej. Różnica między oświetloną, a ciemną półkulą nie jest taka jak w przypadku innych ciał niebieskich.

TRAPPIST-1e – Egzoplaneta układu TRAPPIST-1

TRAPPIST-1eTRAPPIST-1e - Orbity planet układu TRAPPIST-1

TRAPPIST-1e

TRAPPIST-1e – Egzoplaneta układu TRAPPIST-1

TRAPPIST-1e – Kamienista egzoplaneta układu TRAPPIST-1, według własności fizycznych to właśnie „e” z systemu planetarnego TRAPPIST jest najbardziej podobne do Ziemi.

ESI: 0,85
Wielkość: 0,9 Ziemi
Masa: 0,8 Ziemi
Temperatura równoważna: -22°C

Porusza się ona pośrodku ekosystemu całego tego zbioru, jednak jest tutaj najmniej wody. TRAPPIST-1e ma mniejszy rozmiar od Ziemi, ma jednak większą masę. Ewentualni mieszkańcy musieliby być mniejszego wzrostu oraz większej wagi, by poradzić sobie z naporem lokalnej grawitacji. Czerwone karły, do których należy gwiazda TRAPPIST-1, nie emitują tyle światła i ciepła co chociażby Słońce. Oznacza to, że ekosfera, w której w odpowiednich warunkach może utrzymać się woda w stanie ciekłym, znajduje się w znacznie bliższych orbitach niż w naszym układzie słonecznym. Rok na planecie TRAPPIST-1e trwa sześć zwykłych ziemskich dni.
Planeta prawdopodobnie ma również kompaktową atmosferę, w której brakuje wodoru. Ten typ atmosfery można znaleźć również na planetach skalistych naszego układu słonecznego. Wodór jest ponadto gazem cieplarnianym, gdyby była go w tutejszej atmosferze wielka ilość, powierzchnia planety nie nadawałaby się do zamieszkania.

CME – Koronalne wyrzucanie masy – Erupcje na Słońcu

Koronalne wyrzucanie masy wybucha w Słońcu 31, sierpnia, 2012 r.CME - Koronalne wyrzucanie masy - Erupcje na Słońcu 31, sierpnia, 2012 r.CME - Słońce w promieniowaniu X

CME – Koronalne wyrzucanie masy – Erupcje na Słońcu

CME – Koronalne wyrzucanie masy – W każdej sekundzie Słońce emituje ok. dwóch milionów ton materii w postaci cząstek – a przynajmniej tak jest zazwyczaj. W atmosferze czasami dochodzi jednak do ogromnych erupcji z korony słonecznej (ang. Coronal Mass Eruptions, CME). Huragany tego typu są zaliczane do najbardziej spektakularnych zjawisk w naszej części wszechświata. W ich trakcie Słońce traci o wiele więcej masy niż zwykle, a prędkość wiatrów osiąga nawet 10 mln/h. CME to obłoki gazu zbudowanego z cząstek obdarzonych ładunkiem elektrycznym (fizycy nazywają taki gaz plazmą). Plazmowe huragany mogą sięgać Ziemi i wywoływać tzw. burze geomagnetyczne, które oddziałują na urządzenia elektroniczne, powodując zwarcia oraz uszkodzenia sprzętu.

Nie sposób przewidzieć, jak bardzo niebezpieczne może okazać się to dla satelitów, internetu oraz sterowanych komputerowo obiektów, np. elektrowni atomowych. Ostatnia naprawdę silna burza słoneczna miała miejsce jeszcze w epoce telegrafów, czyli na długo przed pojawieniem się pecetów. Choć astronomowie cały czas uważnie obserwują zachowanie Słońca, mogą przewidzieć jej nadejście tylko z niewielkim wyprzedzeniem. Oznacza to, iż w przyszłości będziemy mieć co najmniej 24 godziny, by wyłączyć wszystkie newralgiczne systemy (choćby te w elektrowniach jądrowych) oraz zabezpieczyć komputery. Ale burze geomagnetyczne nie są jedynym problemem, przed którym stawia nas najważniejsza gwiazda…