KEPLER-442b – Egzoplaneta skalista z kategorii superziemi

KEPLER-442bKEPLER-442b - Porównanie do Ziemi egzoplanet z układu KepleraKEPLER-442b

KEPLER-442b – Egzoplaneta skalista z kategorii superziemi

KEPLER-442b – Egzoplaneta skalista z kategorii superziemi, której macierzystą gwiazdą, jest pomarańczowy karzeł.

ESI: 0,84
Wielkość: 1,3 Ziemi
Masa: 2,3 Ziemi
Temperatura równoważna: -65°C

Planeta KEPLER-442b, z której od 1115 lat biegnie do nas światło, należy do tzw. superziemi. W taki sposób określa się egzoplanety skaliste, których masa nie przekracza dziesięciokrotności Ziemi. Jej macierzystą gwiazdą, jest pomarańczowy karzeł (gwiazda większa niż czerwony karzeł, mniejsza jednak od żółtego karła, którym jest słońce). Ten typ gwiazdy miewa spokojniejszą młodość, a zatem nie wysyła ona swoim planetarnym dzieciom zbyt wielkiej ilości promieniowania ultrafioletowego. Ponadto planeta znajduje się w ekosferze, zatem nie da się wykluczyć, iż na jej kamienistej powierzchni pluska się ocean. Jeśli posiada bardziej złożoną atmosferę, nie musi być jednocześnie królestwem zimna. Według niektórych obliczeń to właśnie mniejsze superziemie są najodpowiedniejsze do życia, bardziej nawet niż nasza własna planeta.

GJ 273b – Egzoplaneta w gwiazdozbiorze Małego Psa

GJ 273b - Artystyczna wizja egzoplanety

GJ 273b – Egzoplaneta w gwiazdozbiorze Małego Psa

GJ 273b – Planeta krążąca wokół gwiazdy Luytena

ESI: 0,86
Wielkość: 1,47 Ziemi
Masa: 3 Ziemi
Temperatura równoważna: -6°C

Zwykłych dwanaście lat świetlnych od naszego układu słonecznego wędruje gwiazda Luytena – czerwony karzeł, który z perspektywy Ziemi znajduje się w gwiazdozbiorze Małego Psa. Astronomowie odkryli przy niej dwie egzoplanety. Przy czym jedna z nich należy do kategorii superziemi i jednocześnie krąży na skraju ekosystemu. W odróżnieniu od mnóstwa innych planet, których macierzą jest czerwony karzeł, GJ273b wie, czym jest dzień, a czym noc. Zazwyczaj planety poruszają się na tyle blisko, że ich rotacja jest powiązana, zaś swojej macierzystej gwieździe nadstawiają tylko jedną półkulę.

Ross-128b – Oddalona od Ziemi o 11 lat świetlnych

Ross 128bRoss 128b

Ross-128b – Oddalona od Ziemi o 11 lat świetlnych

Ross-128b – Układ planetarny wokół czerwonego karła Ross 128 za jakieś 70 000 lat stanie się naszym najbliższym gwiezdnym sąsiadem.

ESI: 0,86
Wielkość: 1,2 Ziemi
Masa: 1,3 Ziemi
Temperatura równoważna: 7°C

Jeszcze bliżej niż GJ 273b znajduje się egzoplaneta Ross-128b. Jest ona od nas oddalona, tak jak jej gwiazda. Którą jest bardzo spokojny czerwony karzeł, o niecałe 11 lat świetlnych i stopniowo się do nas zbliża. Na podstawie uzyskanych danych astronomowie odkryli, że planeta Ross 128b obiega swoją gwiazdę dwadzieścia razy bliżej niż Ziemia obiega słońce. Mimo tak małej odległości planeta dostaje tylko 1,38 razy więcej energii niż nasza planeta. Dzięki chłodnej i stabilnej gwieździe, której temperatura powierzchni w porównaniu ze słońcem mniejsza o połowę, szacuje się temperaturę równoważną na jej powierzchni na wartość od -60°C do 20°C.

TRAPPIST-1d – Jeden z przedstawicieli układu TRAPPIST-1

TRAPPIST-1d - Artystyczna wizja egzoplanetyTRAPPIST-1d - Tablica statystycznaTRAPPIST-1d - Porównanie rozmiarów egzoplanet TRAPPIST-1

TRAPPIST-1d – Jeden z przedstawicieli układu TRAPPIST-1

TRAPPIST-1d – Jeden z przedstawicieli układu TRAPPIST-1

ESI: 0,91
Wielkość: 0,8 Ziemi
Masa: 0,3 Ziemi
Temperatura równoważna: 15°C

Relatywnie mały ciężar tej planety wskazuje, że jej powierzchnia może być zalana przez głęboki ocean.
Według niektórych spekulacji jest tutaj 250-krotnie więcej wody niż w ziemskich oceanach.
Pierwsze pomiary wykazały jeszcze, że planeta porusza się poza strefą życia, ale teraz wydaje się, że bezpiecznie do niej wejdzie. Egzoplaneta może się szczycić gęstą atmosferą i jest tak blisko swojej gwiazdy, że obiega ją w cztery dni. Pada na nią jedynie o 4,3 % więcej światła niż na Ziemię. Chociaż TRAPPIST-1d obiega swoją gwiazdę w obrocie synchronicznym, gęsta atmosfera, w której powinno być dużo pary wodnej, pomaga w wymianie cieplnej. Różnica między oświetloną, a ciemną półkulą nie jest taka jak w przypadku innych ciał niebieskich.

TRAPPIST-1e – Egzoplaneta układu TRAPPIST-1

TRAPPIST-1eTRAPPIST-1e - Orbity planet układu TRAPPIST-1

TRAPPIST-1e

TRAPPIST-1e – Egzoplaneta układu TRAPPIST-1

TRAPPIST-1e – Kamienista egzoplaneta układu TRAPPIST-1, według własności fizycznych to właśnie „e” z systemu planetarnego TRAPPIST jest najbardziej podobne do Ziemi.

ESI: 0,85
Wielkość: 0,9 Ziemi
Masa: 0,8 Ziemi
Temperatura równoważna: -22°C

Porusza się ona pośrodku ekosystemu całego tego zbioru, jednak jest tutaj najmniej wody. TRAPPIST-1e ma mniejszy rozmiar od Ziemi, ma jednak większą masę. Ewentualni mieszkańcy musieliby być mniejszego wzrostu oraz większej wagi, by poradzić sobie z naporem lokalnej grawitacji. Czerwone karły, do których należy gwiazda TRAPPIST-1, nie emitują tyle światła i ciepła co chociażby Słońce. Oznacza to, że ekosfera, w której w odpowiednich warunkach może utrzymać się woda w stanie ciekłym, znajduje się w znacznie bliższych orbitach niż w naszym układzie słonecznym. Rok na planecie TRAPPIST-1e trwa sześć zwykłych ziemskich dni.
Planeta prawdopodobnie ma również kompaktową atmosferę, w której brakuje wodoru. Ten typ atmosfery można znaleźć również na planetach skalistych naszego układu słonecznego. Wodór jest ponadto gazem cieplarnianym, gdyby była go w tutejszej atmosferze wielka ilość, powierzchnia planety nie nadawałaby się do zamieszkania.

TRAPPIST-1f – Kamienista egzoplaneta wielkości Ziemi

TRAPPIST-1f - Artystyczna wizja egzoplanetyTRAPPIST-1f - Porównanie danych kamienistych planet układu TRAPPIST-1, z planetami układu słonecznegoTRAPPIST-1f - Układ planetarny wokół czerwonego karła TRAPPIST-1

TRAPPIST-1f – Kamienista egzoplaneta wielkości Ziemi

TRAPPIST-1f – Kamienista egzoplaneta, systemu planetarnego wokół czerwonego karła TRAPPIST-1.

ESI: 0,68
Wielkość: 1,1 Ziemi
Masa: 0,9 Ziemi
Temperatura równoważna: -65°C

Wokół gwiazdy oddalonej od nas o 40 lat świetlnych krąży siedem kamienistych planet. Szósta z kolei ma bardzo podobne rozmiary do Ziemi, jednak jej gęstość jest zasadniczo mniejsza. Składem jest bliska lodowym lub wodnym światom księżyca Jowisza – Europy czy też księżyca Saturna – Enceladusa. Pierwsze pomiary wyznaczyły, iż niemałą część masy planety stanowi lód, a pod powierzchnią być może i woda w stanie ciekłym. Atmosfera tutaj nie jest najgęstsza, zatem temperatura równoważna prawdopodobnie nie różni się od tej właściwej.

CME – Koronalne wyrzucanie masy – Erupcje na Słońcu

Koronalne wyrzucanie masy wybucha w Słońcu 31, sierpnia, 2012 r.CME - Koronalne wyrzucanie masy - Erupcje na Słońcu 31, sierpnia, 2012 r.CME - Słońce w promieniowaniu X

CME – Koronalne wyrzucanie masy – Erupcje na Słońcu

CME – Koronalne wyrzucanie masy – W każdej sekundzie Słońce emituje ok. dwóch milionów ton materii w postaci cząstek – a przynajmniej tak jest zazwyczaj. W atmosferze czasami dochodzi jednak do ogromnych erupcji z korony słonecznej (ang. Coronal Mass Eruptions, CME). Huragany tego typu są zaliczane do najbardziej spektakularnych zjawisk w naszej części wszechświata. W ich trakcie Słońce traci o wiele więcej masy niż zwykle, a prędkość wiatrów osiąga nawet 10 mln/h. CME to obłoki gazu zbudowanego z cząstek obdarzonych ładunkiem elektrycznym (fizycy nazywają taki gaz plazmą). Plazmowe huragany mogą sięgać Ziemi i wywoływać tzw. burze geomagnetyczne, które oddziałują na urządzenia elektroniczne, powodując zwarcia oraz uszkodzenia sprzętu.

Nie sposób przewidzieć, jak bardzo niebezpieczne może okazać się to dla satelitów, internetu oraz sterowanych komputerowo obiektów, np. elektrowni atomowych. Ostatnia naprawdę silna burza słoneczna miała miejsce jeszcze w epoce telegrafów, czyli na długo przed pojawieniem się pecetów. Choć astronomowie cały czas uważnie obserwują zachowanie Słońca, mogą przewidzieć jej nadejście tylko z niewielkim wyprzedzeniem. Oznacza to, iż w przyszłości będziemy mieć co najmniej 24 godziny, by wyłączyć wszystkie newralgiczne systemy (choćby te w elektrowniach jądrowych) oraz zabezpieczyć komputery. Ale burze geomagnetyczne nie są jedynym problemem, przed którym stawia nas najważniejsza gwiazda…

ALMA – Atacama Large Millimeter Array

ALMA - Widok z góryALMA - Atacama Large Millimeter ArrayALMA - Atacama Large Millimeter ArrayALMA - Atacama Large Millimeter ArrayALMA - Atacama Large Millimeter ArrayALMA - Wybuch gwiazdy w konstelacji OrionaALMA - Olbrzymia plama na SłońcuALMA - Atacama Large Millimeter Array

ALMA – Atacama Large Millimeter Array

ALMA – Atacama Large Millimeter Array – 5000 metrów n.p.m. na pustyni Atakama w Chile. Czyli w jednym z najbardziej suchych miejsc naszego globu. Również jednym z najmniej przyjaznych miejsc na naszej planecie. Zwłaszcza płaskowyż Chajnantor. Tutaj, w północnym Chile, temperatura może spaść z 20 stopni Celsjusza w dzień do -20 w nocy. Silny wiatr szaleje po nieurodzajnym, lśniącym na czerwono płaskowyżu, smagając ostre granie skał i nieliczne krzaki, którym udaje się tu przeżyć. Powietrze zawiera o połowę mniej tlenu niż na poziomie morza. Wilgotność powietrza jest niemal zerowa, co sprawia, iż atmosfera jest bardziej przezroczysta. To, co przenika z kosmosu, dociera na płaskowyż niemal nieprzefiltrowane. Dzięki temu pustynia Atakama jest mekką astronomów.

Powstał na niej największy radioteleskop świata. Za pomocą Atacama Large Millimeter Array, przyrządu o rewolucyjnej konstrukcji. Naukowcy mogą po raz pierwszy dotrzeć do ekstremalnie zimnych i ciemnych obszarów we wszechświecie. Dzięki tej sieci radioteleskopów specjaliści są nawet w stanie przedrzeć się przez nieprzeniknione dotychczas mgławice. W ten sposób odkryć gwiazdy, które powstały wkrótce po Wielkim Wybuchu.

Sześdziesiąt sześć anten ALMA montowano w bazie na wysokości 3000 metrów i samochodami ciężarowymi przetransportowano na płaskowyż. Tam zostały ustawione z milimetrową precyzją. Po ich uruchomieniu i połączeniu, powstał odbiornik o powierzchni ok. 16 km².

Galaktyka Pingwina – Szacowane zderzenia i deformacje

Galaktyka Pingwina - Szacowane zderzenia i deformacje

Galaktyka Pingwina – Szacowane zderzenia i deformacje

Galaktyka Pingwina – Dwa kosmiczne teleskopy, Spitzera i Hubble’a, zrobiły zdjęcie troskliwego pingwina, który wygląda zupełnie jakby pilnował swojego jaja. Ten dość nietypowy jak na przestrzeń kosmiczną duet znajduje się w gwiazdozbiorze Hydry. „Pingwin” (znany także jako NGC 2936), oraz jego „jajo” (NGC 2937), były pierwotnie galaktykami o spiralnej strukturze. Jednak pod wpływem wzajemnego oddziaływania grawitacyjnego, uległy deformacji. Kiedyś zderzą się ze sobą i połączą, czego skutkiem ubocznym będzie powstanie wielu nowych formacji gwiazd. Nic dziwnego, że NGC 2936 oraz NGC 2937 zostały skatalogowane w:

Atlasie osobliwych galaktyk

Haltona Arpa, w którym znajdują się układy gwiazd o najbardziej oryginalnych kształtach.