Długowieczne firmy – Rekordziści to prawdziwe matuzalemy

Kongo Gumi - Brama (16-03-2014)

Długowieczne firmy - Kongo_Gumi

Nishiyama Onsen Keiunkan

Staffelter Hof

Zum Roten Bären

Długowieczne firmy - Zum-Roten-Bären

The Olde Bell

Długowieczne firmy - The_Olde_Bell

Sudo Honke

Sudo Honke

Długowieczne firmy - Sudo-Honke

Frapin

Długowieczne firmy - Frapin

R. Durtnell and Sons

R. Durtnell and Sons

Długowieczne firmy - Poundsbridge-Manor

Długowieczne firmy – Rekordziści to prawdziwe matuzalemy

Długowieczne firmy – Rekordziści to prawdziwe matuzalemy, funkcjonujące nieprzerwanie od ponad dziesięciu wieków. Agencja Tokyo Shoko Research zajmująca się od 1892 r. badaniami rynku. Odnalazła ponad 5,5 tysiąca przedsiębiorstw, które istnieją od co najmniej 200 lat.
Ponad połowa długowiecznych firm działa w Japonii. W pierwszej dziesiątce jest ich sześć. Wśród wspomnianego 5,5 tys. – aż 3100. Jako przyczynę tej dominacji naukowcy wskazują na wyspiarskie położenie kraju i wielowiekową izolację.
Większość z tych długowiecznych biznesów to firmy rodzinne, podkreśla prof. Toshio Goto z Japan University of Economics. Zasadniczą przyczynę ich długowieczności widzi w systemie określanym jako Ie. To zestaw reguł określających pozycję poszczególnych członków rodziny, ale co najważniejsze – zasady dziedziczenia majątku.

System Ie

Zaczął się kształtować w XII wieku, gdy Japonia pogrążyła się w chaosie wojen domowych. Przetrwanie żyjących w ciągłym zagrożeniu rodów zależało od siły i intelektu ich przywódców. Zgodnie z odwieczną tradycją głową rodziny powinien zostać najstarszy syn. W warunkach wojennych sprawdzało się to jednak tylko wtedy, kiedy posiadał on cechy i talenty wojownika. Jeśli ich nie miał, rodzinie groziło śmiertelne niebezpieczeństwo.
By mu zapobiec, stopniowo wprowadzano tzw. adopcję Ie. Polegało to na tym, że starzejący się patriarcha rodu znajdował młodego, dobrze zapowiadającego się mężczyznę. Któremu zapewniał odpowiednie wykształcenie. Gdy wybraniec spełniał oczekiwania i sprawdził się w boju, zostawał oficjalnym spadkobiercą. Natomiast wszyscy pozostali członkowie rodziny musieli mu się podporządkować. System Ie zastępował więc tradycyjne więzy krwi i zapobiegał podziałowi majątku między spadkobierców. W efekcie posiadłość ziemska, warsztat, przedsiębiorstwo handlowe przechodziło z pokolenia na pokolenie w niezmienionej postaci.
Zasady sprawdzone w rodzinach wojowników przejmowały inne grupy społeczne, zwłaszcza kupcy i rzemieślnicy. W XVII wieku Ie został formalnie wprowadzony do systemu prawnego i obowiązywał aż do zakończenia II wojny światowej. Następnie zmienione pod naciskiem Amerykanów prawo cywilne, przyznało wszystkim dzieciom równe udziały w spadku po rodzicach. Zagroziło to starym firmom rodzinnym, ale tradycja okazała się na tyle silna, że wiele z nich przetrwało do dziś. Profesor Toshio Goto nazywa je japońskim skarbem.

Lista rekordzistów:

Kongo Gumi – Japońska firma budowlana rekordzistą. 1427 lat istnienia na rynku,

Nishiyama Onsen Keiunkan – Tradycyjny japoński hotel – ryokan. 1315 lat istnienia,

Staffelter Hof – Najstarsza winiarnia w Europie. 1158 lat istnienia,

Zum Roten Bären – Zajazd Pod Czerwonym Niedźwiedziem. 900 lat istnienia,

The Olde Bell – Najstarszy angielski hotel w Hurley. 885 lat istnienia,

Sudo Honke – Najdłużej działająca na świecie wytwórnia sake. 879 lat istnienia,

Frapin – Producent koniaku z regionu Grande Champagne. 750 lat istnienia,

R. Durtnell and Sons – Najstarsza firma budowlana w Europie. 429 lat istnienia.

Golec piaskowy – Heterocephalus glaber – Jest praktycznie ślepy

Golec piaskowy - Heterocephalus glaber - Podczas jedzeniaGolec piaskowy - Heterocephalus glaberHeterocephalus glaber - Louisville-ZooHeterocephalus glaber - Muzeum Historii Naturalnej - Genua, Włochy

Golec piaskowy – Heterocephalus glaber – Jest praktycznie ślepy

Golec piaskowy – Heterocephalus glaber – Jest praktycznie ślepy i nie odczuwa bólu. Ten gryzoń żyje w Afryce Wschodniej. Drąży podziemne korytarze w poszukiwaniu bulw i korzeni. Używa do tego siekaczy, które znajdują się przed wargami, dzięki czemu ziemia nie dostaje się do pyska.
Golce prawie całe życie spędzają pod ziemią, nie wychodząc na powierzchnię. Są niezwykłe z wielu powodów. Nie dość, że to jedyne ssaki zmiennocieplne, to jeszcze odporne na raka, starzenie się, niedotlenienie i ból.
Ich niemal całkowicie pozbawiona włosów, gruba i pofałdowana skóra. Jest niewrażliwa na otarcia lub zadrapania. Ponieważ Golce piaskowe nie mają kluczowego dla przewodzenia bólu neuroprzekaźnika (substancji P).

Golce są najdłużej żyjącymi gryzoniami (dożywają 30 lat)

, a ryzyko śmierci nie rośnie u nich wraz z wiekiem. Zwierzęta te mają bowiem bardzo aktywne mechanizmy naprawy DNA.
Dobrze znoszą też skrajne niedotlenienie, do którego często dochodzi w wąskich i dusznych podziemnych tunelach. Gdy brakuje powietrza, golce obniżają aktywność życiową. Zmieniają proces dostarczania energii (rozkładają fruktozę zamiast glukozy). Unikają w ten sposób uszkodzenia mózgu.
Równie ciekawa jest ich struktura społeczna. Która przypomina roje pszczół czy kolonie mrówek. Stada tych gryzoni liczą od kilkudziesięciu do 300 osobników. Przy czym rozmnaża się tylko królowa i płodny samiec. Reszta jest bezpłodna i sumiennie pracuje na rzecz stada.

Gary Gabelich – Przekroczył autem 1000 km/h w 1970 roku

Gary Gabelich - Blue FlameBlue Flame - 2Blue Flame - 3Gary Gabelich - The Blue Flame - Goodwood 2007Gary Gabelich - The Blue Flame - 1Auto und Technik Museum Sinsheim - Blue Flame

 

Gary Gabelich – Przekroczył autem 1000 km/h w 1970 roku

Gary Gabelich – Przekroczył przy pomocy „Blue Flame” 1000 km/h 23.10.1970 roku. Średnia prędkość wyniosła 1001,011968 km/godz. Milę, na której dokonuje się pomiaru prędkości, pojazd musi pokonać dwa razy: tam i z powrotem.
Wielki błyszczący „The Blue Flame”, aby jeszcze bardziej oszczędzać paliwo. Był przy starcie popychany przez samochód serwisowy. To dodatkowo pomogło mu, rozpędzić się do 60 km/godz.
Podczas pierwszego przejazdu, Gabelich osiągnął w rezultacie, prędkość 993,722 km/godz. W przeciwną stronę jechał podobnie, ale odrobinę szybciej – dlatego prędkość wyniosła 1009,305 km/godz.

Do tamtej pory rekordy ustanawiały samochody z silnikami odrzutowymi.

Silnik rakietowy „Blue Flame” napędzany był kombinacją nadtlenku wodoru i ciekłego gazu ziemnego. Schłodzonymi do temperatury -161 stopni Celsjusza. Skutkiem tego, osiągnięto moc 58 000 KM.
W ten sposób, silnik pracował z maksymalnym ciągiem przez 20 sekund. „Blue Flame” był podobny do rakiety, tyle że z dodatkowymi zaczepami z przodu i z tyłu do mocowania kół.
Opony, specjalnie zaprojektowane przez Goodyeara, miały raczej gładką powierzchnię, aby ograniczyć wydzielanie się ciepła.
Pojazd miał 11,4 m długości i 2,3 m szerokości. Ważył 1814 kg, z paliwem – 2994 kg. Jednym z pewnością największych kłopotów, tuż przed startem. Było przepalanie przez silnik, lin spadochronu hamującego. Gdyby trzeba było zatrzymać samochód samymi hamulcami tarczowymi. Prawdopodobnie, potrzeba byłoby na to odcinka 19 km.

„The Blue Flame” został zaprojektowany i zbudowany przez Reaction Dynamics.

Z pomocą wykładowców i studentów Illinois Institute of Technology. Dr T. Paul Torda i dr Sarunas C. Uzgiris, profesorowie w IIT, pracowali nad aerodynamiką samochodu. Podczas gdy inni studenci IIT i wykładowcy, przede wszystkim zajmowali się:
– konstrukcją,
– silnikiem,
– układem kierowniczym,
– hamulcami.

Rekord pobito w Bonneville Salt Flats w Utah, w USA.

To miejsce znajduje się 160 km na zachód od miasta Salt Lake City. Dlatego, że 32 tysiące lat temu było tu ogromne i głębokie na 305 m jezioro. Po tym jak zniknęło, a solne podłoże stwardniało. Powstało jedno z najbardziej godnych uwagi miejsc na Ziemi, do rozwijania ogromnych prędkości.

Gary Gabelich (29.08.1940 r. – 26.01.1984 r.)

– W ciągu 43 lat życia, ten Chorwat z pochodzenia. Przede wszystkim, wygrywał wyścigi, i ustanawiał rekordy prędkości na:
– asfalcie,
Ziemi,
– wodzie (motorówki),
– torach solnych.

Zginął, rozbijając się na motocyklu na ulicach Long Beach, w styczniu 1984 r. Podczas pracy nad projektem i budową, pojazdu zdolnego do osiągnięcia prędkości ponaddźwiękowej (1225 km/godz.). Ten prototyp został nazwany „American Way”, ale z powodu śmierci Gabelicha, prace nad nim odwołano.

Celowe skracanie życia – Ustawa o prawach konsumenta

Celowe skracanie życia – Bourbon Palace, kwatera główna Zgromadzenia Narodowego, Paryż, Francja

Celowe skracanie życia – Ustawa o prawach konsumenta

Celowe skracanie życia – W Październiku 2014 r. we Francji przyjęta została ustawa o prawach konsumenta, w której czytamy:

Umyślne skracanie żywotności produktów przez producentów będzie uznawane za oszustwo.

W taki sposób rząd francuski reaguje na jedną z najbardziej dochodowych strategii powiększania zysków przez koncerny: tak zwane planowane postarzanie produktu, znane również jako zaprogramowana śmierć.