Rejestr plam słonecznych – Program prowadzony od 1826 r.

Rejestr plam słonecznych - Rotacja SłońcaRejestr plam słonecznych - Obserwacja największej plamy słonecznej - NASARejestr plam słonecznych - Plamy słoneczne - TaiwanRejestr plam słonecznych - Powierzchnia Słońca - HMI-NASARejestr plam słonecznych - Monster Sunspot AR1476 - NASA

 

Rejestr plam słonecznych - Rozbłyski X1.4 i X1.9 - NASA, SDORejestr plam słonecznych - Big Sunspot 1520 - Wytworzył rozbłysk - NASARejestr plam słonecznych - Plama słoneczna 1112Plamy słoneczne podczas zachodu Słońca - Xihu, HangzhouPlamy słoneczne

 

Sunspot butterfly - wykresOkresowe zmiany liczby plam słonecznychSunspot diagramZmiany w promieniowaniu słonecznym i liczbie plam na Słońcu - 1975-2013Samuel Heinrich Schwabe - Tabliczka upamiętniająca w Dessau

Rejestr plam słonecznych – Program prowadzony od 1826 r.

Rejestr plam słonecznych – Najdłużej prowadzonym regularnym badaniem naukowym na świecie, jest tworzony od 1826 r. rejestr liczby plam na Słońcu.
Program badawczy zapoczątkował niemiecki astronom amator Samuel Heinrich Schwabe. Przez 17 lat regularnie przyglądał się Słońcu, ponieważ chciał zaobserwować nieznaną wcześniej nauce planetę zwaną Wulkan. Przemieszczającą się na tle tarczy słonecznej. Oczywiście nie znalazł niczego – między Ziemią, a Słońcem znajdują się tylko Merkury i Wenus. Znane od starożytności – ale jego obserwacje pozwoliły ustalić, że aktywność naszej najbliższej gwiazdy zmienia się regularnie.
Dokonania Schwabego zainspirowały Rudolfa Wolfa, szefa obserwatorium w szwajcarskim Bernie. Który od 1848 r. kontynuował rejestrowanie plam słonecznych i zbierał dane historyczne na ten temat. Sięgające początków XVII w.

Opracowany przez Wolfa system liczenia plam.

Przyjęli astronomowie na całym świecie. Obserwacje tego fenomenu prowadzi do dziś blisko 100 obserwatoriów. Zarówno profesjonalnych, jak i amatorskich.

Golec piaskowy – Heterocephalus glaber – Jest praktycznie ślepy

Golec piaskowy - Heterocephalus glaber - Podczas jedzeniaGolec piaskowy - Heterocephalus glaberHeterocephalus glaber - Louisville-ZooHeterocephalus glaber - Muzeum Historii Naturalnej - Genua, Włochy

Golec piaskowy – Heterocephalus glaber – Jest praktycznie ślepy

Golec piaskowy – Heterocephalus glaber – Jest praktycznie ślepy i nie odczuwa bólu. Ten gryzoń żyje w Afryce Wschodniej. Drąży podziemne korytarze w poszukiwaniu bulw i korzeni. Używa do tego siekaczy, które znajdują się przed wargami, dzięki czemu ziemia nie dostaje się do pyska.
Golce prawie całe życie spędzają pod ziemią, nie wychodząc na powierzchnię. Są niezwykłe z wielu powodów. Nie dość, że to jedyne ssaki zmiennocieplne, to jeszcze odporne na raka, starzenie się, niedotlenienie i ból.
Ich niemal całkowicie pozbawiona włosów, gruba i pofałdowana skóra. Jest niewrażliwa na otarcia lub zadrapania. Ponieważ Golce piaskowe nie mają kluczowego dla przewodzenia bólu neuroprzekaźnika (substancji P).

Golce są najdłużej żyjącymi gryzoniami (dożywają 30 lat)

, a ryzyko śmierci nie rośnie u nich wraz z wiekiem. Zwierzęta te mają bowiem bardzo aktywne mechanizmy naprawy DNA.
Dobrze znoszą też skrajne niedotlenienie, do którego często dochodzi w wąskich i dusznych podziemnych tunelach. Gdy brakuje powietrza, golce obniżają aktywność życiową. Zmieniają proces dostarczania energii (rozkładają fruktozę zamiast glukozy). Unikają w ten sposób uszkodzenia mózgu.
Równie ciekawa jest ich struktura społeczna. Która przypomina roje pszczół czy kolonie mrówek. Stada tych gryzoni liczą od kilkudziesięciu do 300 osobników. Przy czym rozmnaża się tylko królowa i płodny samiec. Reszta jest bezpłodna i sumiennie pracuje na rzecz stada.

Raflezja Arnolda – Rafflesia Arnoldii – Największy kwiat to pasożyt

Raflezja Arnolda - Bengkulu - 21-April-2015Rafflesia Arnoldii - Lake-Maninjau - Sumatra-Indonesia - 1-09-99Rafflesia Arnoldii - BukietnicaRaflezja Arnolda - Model - Lee Kong Chian - Natural History Museum Singapore - 08-08-2015

Raflezja Arnolda – Rafflesia Arnoldii – Największy kwiat to pasożyt

Raflezja Arnolda – Rafflesia Arnoldii, zwana też bukietnicą, to największy pojedynczy kwiat na Ziemi. Nie ma własnych łodyg, liści ani korzeni. Pasożytuje na pnączach z rodzaju Cissus, spokrewnionych z winoroślą. Czerpiąc od żywicieli wodę i substancje odżywcze. Raflezja rośnie w gęstwinie tropikalnej dżungli na Borneo i Sumatrze.
Osiąga wagę 11 kg i średnicę jednego metra. Składa się z pięciu mięsistych, czerwonych, biało nakrapianych płatków. W jej wnętrzu znajduje kilka litrów nektaru, oraz przypominające kolce twory, o niepoznanej dotychczas funkcji.
Raflezja wydziela specyficzny, przykry dla nas zapach zepsutego mięsa. W ten sposób przywabia zapylające chrząszcze oraz muchówki. Dlatego mieszkańcy Indonezji nazywają ją trupim kwiatem. Kwitnie przez 5 – 7 dni, raz na kilka lat. Jeśli jednak zostanie zapylona, wykształca okrągłe owoce. Zawierające tysiące drobnych nasion.

Gary Gabelich – Przekroczył autem 1000 km/h w 1970 roku

Gary Gabelich - Blue FlameBlue Flame - 2Blue Flame - 3Gary Gabelich - The Blue Flame - Goodwood 2007Gary Gabelich - The Blue Flame - 1Auto und Technik Museum Sinsheim - Blue Flame

 

Gary Gabelich – Przekroczył autem 1000 km/h w 1970 roku

Gary Gabelich – Przekroczył przy pomocy „Blue Flame” 1000 km/h 23.10.1970 roku. Średnia prędkość wyniosła 1001,011968 km/godz. Milę, na której dokonuje się pomiaru prędkości, pojazd musi pokonać dwa razy: tam i z powrotem.
Wielki błyszczący „The Blue Flame”, aby jeszcze bardziej oszczędzać paliwo. Był przy starcie popychany przez samochód serwisowy. To dodatkowo pomogło mu, rozpędzić się do 60 km/godz.
Podczas pierwszego przejazdu, Gabelich osiągnął w rezultacie, prędkość 993,722 km/godz. W przeciwną stronę jechał podobnie, ale odrobinę szybciej – dlatego prędkość wyniosła 1009,305 km/godz.

Do tamtej pory rekordy ustanawiały samochody z silnikami odrzutowymi.

Silnik rakietowy „Blue Flame” napędzany był kombinacją nadtlenku wodoru i ciekłego gazu ziemnego. Schłodzonymi do temperatury -161 stopni Celsjusza. Skutkiem tego, osiągnięto moc 58 000 KM.
W ten sposób, silnik pracował z maksymalnym ciągiem przez 20 sekund. „Blue Flame” był podobny do rakiety, tyle że z dodatkowymi zaczepami z przodu i z tyłu do mocowania kół.
Opony, specjalnie zaprojektowane przez Goodyeara, miały raczej gładką powierzchnię, aby ograniczyć wydzielanie się ciepła.
Pojazd miał 11,4 m długości i 2,3 m szerokości. Ważył 1814 kg, z paliwem – 2994 kg. Jednym z pewnością największych kłopotów, tuż przed startem. Było przepalanie przez silnik, lin spadochronu hamującego. Gdyby trzeba było zatrzymać samochód samymi hamulcami tarczowymi. Prawdopodobnie, potrzeba byłoby na to odcinka 19 km.

„The Blue Flame” został zaprojektowany i zbudowany przez Reaction Dynamics.

Z pomocą wykładowców i studentów Illinois Institute of Technology. Dr T. Paul Torda i dr Sarunas C. Uzgiris, profesorowie w IIT, pracowali nad aerodynamiką samochodu. Podczas gdy inni studenci IIT i wykładowcy, przede wszystkim zajmowali się:
– konstrukcją,
– silnikiem,
– układem kierowniczym,
– hamulcami.

Rekord pobito w Bonneville Salt Flats w Utah, w USA.

To miejsce znajduje się 160 km na zachód od miasta Salt Lake City. Dlatego, że 32 tysiące lat temu było tu ogromne i głębokie na 305 m jezioro. Po tym jak zniknęło, a solne podłoże stwardniało. Powstało jedno z najbardziej godnych uwagi miejsc na Ziemi, do rozwijania ogromnych prędkości.

Gary Gabelich (29.08.1940 r. – 26.01.1984 r.)

– W ciągu 43 lat życia, ten Chorwat z pochodzenia. Przede wszystkim, wygrywał wyścigi, i ustanawiał rekordy prędkości na:
– asfalcie,
Ziemi,
– wodzie (motorówki),
– torach solnych.

Zginął, rozbijając się na motocyklu na ulicach Long Beach, w styczniu 1984 r. Podczas pracy nad projektem i budową, pojazdu zdolnego do osiągnięcia prędkości ponaddźwiękowej (1225 km/godz.). Ten prototyp został nazwany „American Way”, ale z powodu śmierci Gabelicha, prace nad nim odwołano.